O mój Jezu, każdą chwilę Twego życia pragnę opieczętować moim kocham Cię

Z pism Sługi Bożej Luizy Piccarrety:

«…Teraz dodam, że wtapiając się w Najwyższą Wolę, kiedy ogromna pustka ukazuje się w moim umyśle, mała dziewczynka wznawia swoje okrążenie i unosząc się do góry pragnie odwzajemnić się Swojemu Bogu za całą miłość, jaką obdarzył wszystkie istoty w Dziele Stworzenia. Pragnie oddać Mu cześć jako Stwórcy wszystkich rzeczy i dlatego też krąży wokół gwiazd i w każdym błysku światła odciskam moje kocham Cię i Chwała mojemu Stwórcy; w każdym atomie światła słonecznego, które opada w dół, moje kocham Cię i Chwała; w całym sklepieniu niebios, w odległości pomiędzy jednym krokiem a drugim, moje kocham Cię i Chwała…; w śpiewie ptaka, w biciu jego skrzydeł, Miłość i Chwała mojemu Stwórcy; w źdźble trawy, które kiełkuje z ziemi, w kwiecie, który zakwita, w zapachu, który się unosi, Miłość i Chwała; wysoko w górach i w głębi doliny, Miłość i Chwała. Krążę wokół każdego ludzkiego serca, jak gdybym chciała zamknąć się w środku i wykrzyczeć we wnętrzu każdego serca, moje Kocham Cię i Chwała mojemu Stwórcy

Przyjdzie czas, w którym Jezus zatriumfuje, a Jego Wola będzie wypełniana na ziemi jak jest w Niebie

Fragmeny listów Luizy Piccarrety z ostatniego okresu jej życia, po konfiskacie jej prywatnych pism i umieszczeniu trzech książek opublikowanych przez jej spowiednika i przez Św. Hannibala Maria Di Francia na Indeksie ksiąg zakazanych:

„Moja dobra córko, to były zaledwie pierwsze krople wiedzy o Woli Bożej, w porównaniu z wielkim morzem, które objawił o Swojej Przenajświętszej Woli, a diabła ogarnęła taka wściekłość, że nawet w Watykanie dał się słyszeć i wygrał, tak że zostały nawet zakazane, ponieważ jeśli Boski „Fiat” zostanie poznany, królestwo wroga skończy się. Oto dlaczego cała jego wściekłość. Ale Pan wygra, ponieważ są to dekrety Boże, że Jego Królestwo ma przyjść na ziemię. To kwestia czasu, ale będzie wiedział, jak ma przygotować Sobie drogę i nie brakuje Mu ani siły, ani mądrości do rozporządzenia przyczyn wtórnych…”
(List z 5 grudnia 1939)

Kto rozważa Godziny Męki Pańskiej, ten wyjmuje gwoździe i zdejmuje Jezusa z Krzyża

Luiza Piccarreta „Mała Córeczka Woli Bożej”, po codziennym rozważaniu, na przestrzeni 31 lub 32 lat, dwudziestu czterech Godzin Męki Pańskiej, na prośbę Św. Hannibala Maria di Francia, mniej więcej w latach 1913-1914 przedstawiła je na piśmie. Ojciec Hannibal opublikował je w 4 edycjach i nadał im tytuł «Zegar Męki Pańskiej». 

„Godziny Męki Naszego Pana Jezusa Chrystusa” nie są narracją czy zwykłym rozważaniem Męki Jezusa opisanym przez wielu innych autorów. Są natomiast modlitwą na wzór gimnastyki lub szkoły życia, w której jednoczymy się z Jezusem, żeby wraz z Nim i tak jak On, nauczyć się czynić to, co On czynił w Swoim wnętrzu, aby nas odkupić. Książka ta jest więc szkołą miłości, świętości i jedności z Wolą Ojca wraz z Jezusem, naszym Odkupicielem (czy wspólnie z Nim).

Przesłanie Luizy Piccarrety i jej misja obwieszczenia Dekretu Boga, który ogłasza spełnienie Królestwa Bożego

Jest wielu mistyków znanych z konkretnej „doktryny”, która charakteryzuje ich życie duchowe. Na przykład:

  • „Miłosierdzie Boże” Świętej Faustyny Kowalskiej;
  • „mała droga w ufnym oddaniu się Bogu” Świętej Teresy z Lisieux;
  • „Nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusowego” Świętej Małgorzaty lub Siostry Józefy Menendez;
  • „Mistyczne Wcielenie” Sługi Bożej Concepción Cabrera;
  • „Orędzia Boga Ojca” Matki Eugenii Ravasio …itd.

Każda z tych postaci (prawie wszystkie kobiety!) przekazała Kościołowi swoje skarby życia duchowego jako owoc „objawień” lub doświadczeń mistycznych zbadanych i potwierdzonych przez Kościół. Jaka jest więc w skrócie doktryna duchowa, która charakteryzuje Sługę Bożą Luizę Piccarretę?

Złożenie naszej ludzkiej woli w ręce Maryi

Od pierwszej chwili swego życia Maryja poświęciła całą siebie Woli Bożej, aby wybłagać przyjście Mesjasza. Poświęciła siebie Bogu, ofiarowała w pełni swoją osobę i swoje życie Miłości Bożej, Bożemu Planowi, a w swoim czasie Bóg „poświęcił Siebie Maryi”. W rzeczywistości Jezus poświęcił Siebie Maryi od momentu Wcielenia, a pod koniec Swego życia odnowił Swoje poświęcenie Woli Ojca. Modląc się za Swych uczniów, powiedział: „Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą. Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. A za nich Ja poświęcam w ofierze samego Siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie.” (J 17,17-19)

Za pośrednictwem Luizy Piccarrety, Jezus otwiera nowe „okno” ukazujące cudowny krajobraz, tajemnicę Nieba, „okno” z widokiem na „Morze” Woli Bożej

Jezus powiedział: „W domu Ojca mego jest mieszkań wiele” (J 14,2). Tym ogromnym Domem jest Kościół. Od wielu wieków Słońce Woli Bożej oświetla i ogrzewa go, przenika do niego przez „okna”, które z ufnością i uległością otwierają się na Boga. Oknami Kościoła są dusze skierowane na wszystkie strony. Z każdej z nich można kontemplować wyjątkowy krajobraz, w zależności od powołania i charyzmatu, który Bóg im powierzył. Każda dusza staje się „świętą” w takim stopniu, w jakim otwiera się na Wolę Boga i pozwala zalać się Jego Światłem i Jego Ciepłem (czyli Jego Mądrością i Jego Miłością).

Zwróćmy ku Bogu naszą pierwszą myśl dnia tymi oto modlitwami

1. Modlitwa biblijna jako pierwsza myśl po przebudzeniu

Modlitwa ta nie jest bezpośrednio modlitwą Luizy, jest jednak jej „szkołą” i jest propozycją na to, jak mamy, tuż po przebudzeniu, zwrócić ku Bogu naszą pierwszą myśl dnia.

Oto idę – abym spełniał Wolę Twoją, Boże. (Hbr 10,7). Tak, Ojcze, proszę Cię o łaskę, abym mógł czynić wyłącznie to, czego Ty pragniesz. Jest to jedyny powód mojego istnienia i jedyne moje pragnienie: pragnąć tego, czego Ty pragniesz dla mnie i dla wszystkich stworzeń, tylko dlatego, że Ty tego pragniesz. Ale ja sam nie dam rady i potrzebuję Ciebie. Przyjdź i uczyń to razem ze mną…

Czym jest Krzyż-cierpienie, który Jezus pokrył Swoim Krzyżem-Miłości, aby ponownie połączyć stworzenie z Bogiem

Bóg stworzył człowieka na Swój obraz, aby człowiek żył i postępował na podobieństwo Boże, jak mały stworzony Bóg i aby Bóg mógł kochać człowieka i być przez niego kochanym, i aby w ten sposób człowiek „stał się uczestnikiem Boskiej Natury” (2 P 1,4).

Ale w chwili odpowiedzi na próbę, człowiek powiedział Bogu „nie”. Nie posłuchał Go i okazując wielką niewdzięczność, zlekceważył Dawcę i Dar, to znaczy, chciał czynić swoją własną wolę. Na tym polega grzech. Człowiek odrzucił i stracił Wolę Bożą, spadła mu z głowy korona królewska i nie był już podobnym do Boga. Grzesząc, przestał być synem Bożym, zerwał więź miłości i życia, która łączyła go z Bogiem i choć potem tego żałował, mógł być tylko Jego sługą. Żeby stać się ponownie synem, koniecznym było, aby sam Syn Boży, będący Synem Bożym z natury, przywrócił człowiekowi przez łaskę swój własny stan syna za pośrednictwem Odkupienia.

W jaki sposób Pan przekazuje Dar Woli Bożej?

Aby otrzymać ten Dar, trzeba Go poznać i zapragnąć

„W obliczu Mojej Woli, twoja musi zniknąć. A poza tym, to jest Świętość Mojej Woli, która pragnie być poznana (…). Świętość życia w Mojej Woli nie posiada dróg ani drzwi, ani kluczy, ani pomieszczeń. Zalewa wszystko, jest jak powietrze, którym się oddycha, którym wszyscy muszą i mogą oddychać. Jeśli tylko dusza tego zapragnie i odłoży na bok wolę ludzką, Wola Boża pozwoli duszy oddychać Sobą i da jej życie, efekty oraz wartość życia Moją Wolą. A jeśli nie jest znana, jak mogą pokochać czy zapragnąć życia tak świętego? Jest ono największą chwałą, jaką stworzenie może Mi przynieść.