Życie w Woli Bożej to największe dobro, jakie może zaistnieć w Niebie i na ziemi

Z Pism Sługi Bożej Luizy Piccarrety:

Jezus mówi do Luizy: „Tak bardzo pragnę, aby stworzenia przyjęły moją Wolę, to ma dla Mnie największe znaczenie, najbardziej Mi leży na sercu. Wszystkie inne rzeczy nie interesują Mnie jednakowo, nawet te najbardziej święte i kiedy widzę, jak dusza żyje moją Wolą, czuję się zwycięski, ponieważ w tym zawiera się największe dobro, jakie może zaistnieć w Niebie i na ziemi.” (23.03.1910)

Niech moja Wola będzie dla ciebie tym, co jest najbliższe twemu sercu. Niech moja Wola będzie twym życiem i twym wszystkim, nawet w najświętszych rzeczach.” (21.12.1911)

„Och, wszystko zawiera się w mojej Woli. Jeśli dusza przyjmuje Ją, przyjmuje całą esencję mojego Bytu i zamyka w sobie wszystko.”  (02.03.1916)

„Och, jak różna jest świętość duszy, która żyje w Woli Bożej! Jezus staje się aktorem i widzem tego, co czyni.”  (14.08.1917)

„Ja sam jestem Życiem w mojej Woli. To była Świętość mojego Człowieczeństwa na ziemi i dlatego uczyniłem wszystko i dla wszystkich.” (27.11.1917)

„Czy widziałaś, czym jest życie w mojej Woli? To zanikać, wkraczać w krąg wieczności, to przenikać w wszechwiedzę Wiecznego, w niestworzony Umysł, i brać udział we wszystkim (w takim stopniu, w jakim jest to możliwe dla stworzenia), i w każdym Boskim akcie; to korzystać, nawet będąc na ziemi, ze wszystkich Boskich przymiotów, to nienawidzić zła w sposób boski, to ogarnąć wszystkich bez żadnego wyczerpania, ponieważ wola ożywiająca owe stworzenie jest Wolą Boską. To świętość jeszcze nie poznana, którą dam poznać i która umieści ostatni, najpiękniejszy i najbardziej błyszczący ornament pośród wszystkich innych świętości i będzie koroną i uwieńczeniem wszystkich innych świętości.” (08.04.1918)

Oto dlaczego mówię ci tak często o życiu w mojej Woli, którego aż po dziś dzień nikomu nie ukazałem. Znano najwyżej cień mojej Woli, łaskę i słodycz, jaką niesie spełnianie Jej, ale wniknięcie do Jej wnętrza, ogarnięcie Jej bezmiaru, pomnożenie się ze Mną i przeniknięcie wszystkiego, nawet pozostając na ziemi i w Niebie, i w sercach, porzucenie ludzkich sposobów i działanie na sposób boski, to nie jest jeszcze znane, tak iż dla wielu wyda się to dziwnym, ale kto nie otworzy swego umysłu na światło Prawdy, nic nie zrozumie.” (29.01.1919)

„Córko moja, nie chcą zrozumieć: żyć w mojej Woli to królować, czynić moją Wolę to spełniać moje polecenia. Pierwsze oznacza posiadać, drugie otrzymywać polecania i je wykonywać. Żyć w mojej Woli to uczynić z mojej Woli swoją własną, dysponować Nią. Czynić moją Wolę to brać Ją pod uwagę jako Wolę Bożą, nie swoją własną  i nie móc Nią swobodnie dysponować. Żyć w mojej Woli to żyć tylko jedną Wolą, którą jest Wola Boga… Żyć w mojej Woli to żyć jako syn a spełniać moją Wolę to żyć jak sługa. W pierwszym przypadku, to,  co jest Ojca, jest i syna…  

A oto Dar, który chcę uczynić w tych smutnych czasach:  nie tylko niech wypełniają moją Wolę, ale niech Ją także posiadają. Czyż nie jestem Panem, który daje to, co chce, kiedy chce i komu chce?…” (18.09.1924)

„W tych burzliwych i pędzących zawrotnie w kierunku zła czasach, nie mógłbym dać większej Łaski niż ta, którą jest ukazanie, że pragnę przekazać wielki Dar Królestwa Najwyższego «Fiat»” (09.09.1926)

„Och, jak czuję się szczęśliwy kiedy mogę dać tej duszy to, czego pragnę, ponieważ moja Wola jest tak rozległa, że może pomieścić wszystko, a więc dusza, która Ją posiada może otrzymać wszystko. Toteż między Mną a duszą  nie ma już więcej podziałów, ale stabilna jedność w działaniu,  w myśleniu i w miłowaniu, ponieważ moja Wola zastępuje ją we wszystkim.

Tak więc żyjemy w doskonałej zgodzie i we wspólnocie dóbr. To było celem stworzenia człowieka, sprawić, że będzie żył jak nasz syn i dzielić z nim nasze dobra, aby on był w pełni szczęśliwy, a My żebyśmy się cieszyli jego szczęściem. Otóż życie w mojej Woli jest dokładnie tym – jest przywróceniem Nam celu, radości i święta Stworzenia…”  (20.02.1924)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.