Chrystus Król przybywa, aby królować w naszych sercach

Chrystus Król króluje w naszych sercach

Jezus mówi o Swoim Królestwie w pismach Sługi Bożej Luizy Piccarrety, „Małej Córeczki Woli Bożej”. Poniżej niektóre fragmenty mówiące o Boskim Królu, który pragnie królować w naszych sercach, nieustannie puka do naszych serc i jak ubogi żebrak błaga nas, byśmy przyjęli Jego odwiedziny pełne Ojcowskiej Miłości i prosi nas, byśmy żyli razem z Nim i żyli tylko jedną Wolą, tylko jedną Miłością. Jego Królestwo Woli Bożej jest Królestwem pokoju i szczęścia, jest świętością, która nosi znamię świętości naszego Stwórcy.

Moje Królestwo znajdowało się w Sercu Mojej Matki, a to dlatego, że Jej Serce nigdy nie było zaniepokojone, nawet w najmniejszym stopniu, tak iż w ogromnym morzu Męki znosiła ogromne cierpienia, a jej Serce zostało na wylot przebite mieczem boleści, ale nie przyjęła nawet najmniejszego oddechu niepokoju. A ponieważ Moje Królestwo jest królestwem pokoju, mogłem zatem rozciągnąć w Niej Moje Królestwo i bez żadnych przeszkód swobodnie królować.” (Tom 2, 04.07.1899)

Nie ma czci i chwały bez kolców

Jezus w koronie cierniowej

„Korona cierniowa oznacza, że nie ma czci i chwały bez kolców, że nie można mieć nigdy władzy nad namiętnościami i zdobywać cnót bez odczuwania dogłębnego kłucia w ciele i w duchu, i że prawdziwe królowanie polega na oddaniu siebie samego wraz z ukłuciami umartwień i poświęceń. Ponadto ciernie te oznaczały, że prawdziwym i jedynym Królem jestem Ja Sam i tylko dusza, która ustanawia Mnie Królem własnego serca cieszy się pokojem i szczęściem, a Ja ustanawiam ją królową Mojego własnego królestwa. Tak więc, wszystkie te strumienie krwi, które tryskały z Mojej głowy były wieloma rzeczkami, które wiązały rozum ludzki z wiedzą o Moim zwierzchnictwie nad nimi.” (Tom 5, 12.10.1903)

Jezus jest Władcą królów i Panem panów

Trwając w moim zwykłym stanie, błogosławiony Jezus przyszedł na krótki czas w akcie rządzenia i panowania nad wszystkim oraz w akcie królowania, z koroną królewską na głowie i berłem przywództwa w dłoni. I gdy widziałam Go w tej pozycji, powiedział do mnie: „Córko moja, jestem Władcą królów i Panem panów i tylko Mnie przysługuje to prawo sprawiedliwości, które stworzenie jest Mi dłużne, ale pozbawiając Mnie tego, nie uznaje Mnie jako Stwórcy i Pana wszystkiego.”

I mówiąc to, wydawało się, że zamknął świat w Swojej pięści i wywrócił go do góry nogami, aby stworzenia mogły poddać się Jego reżimowi i władzy. I w tym momencie zobaczyłam także, jak nasz Pan kierował i władał moją duszą z takim mistrzostwem, że czułam się cała w Nim zatopiona, i od Niego wychodziło dowodzenie moim umysłem, uczuciami i pragnieniami, tak iż między mną a Nim przechodziło wiele przewodów elektrycznych, za pomocą których kierował i władał wszystkim. (Tom 6, 05.08.1904)

Centrum Jezusa na ziemi jest dusza, która spełnia Jego Wolę

Jezus Miłosierny

„Córko moja, Moim centrum na ziemi jest dusza, która spełnia Moją Wolę. Spójrz, słońce na ziemi rozprzestrzenia wszędzie swoje światło, ale utrzymuje jednocześnie swoje centrum. Ja, w Niebie, jestem życiem każdego z błogosławionych, ale utrzymuję Swoje centrum, Mój tron. W ten sam sposób, na ziemi, znajduję się wszędzie, ale Moje centrum, miejsce, gdzie wznoszę Mój tron, aby królować, Moje charyzmaty, Moje radości, Moje triumfy i Moje własne bijące Serce oraz cały Ja znajdują się, jak w swoim własnym centrum, w duszy, która spełnia Moją Przenajświętszą Wolę. Dusza ta jest tak tożsama ze Mną, że staje się nierozłączną ze Mną, a cała Moja mądrość i moc nie mogą znaleźć środków, aby oderwać się od niej choć na trochę.” (Tom 11, 10.04.1914)

A teraz Chrystus Król nadchodzi, aby królować

„Życie w Mojej Woli nie jest jedynie zbawieniem, ale jest świętością, która musi się unieść ponad wszystkie inne świętości i która ma nosić znamię świętości Swojego Stwórcy. A zatem musiały nadejść najpierw mniejsze świętości jako orszaki, zwiastuny, posłańce i jako przygotowanie do tej w pełni boskiej świętości. I tak jak przy Odkupieniu, wybrałem Moją niezwykłą Matkę jako łącznik ze Mną, łącznik, z którego to miały wyjść wszystkie owoce Odkupienia, tak też wybrałem ciebie jako łącznik, z którego miała brać początek świętość życia w Mojej Woli. A ponieważ człowiek wyszedł z Mojej Woli, miał powrócić do tego samego etapu Mojej Woli, do Swego Stwórcy i oddać Mi pełną chwałę celu, do jakiego został stworzony.

Czemu się więc dziwisz? Rzeczy te są ustalone od wieczności i nikt nie może Mi ich zmienić. A ponieważ jest to ogromną rzeczą – ustanowienie Mojego Królestwa w duszy także i na ziemi, postąpiłem jak król, który ma wejść w posiadanie królestwa: on nie wyrusza jako pierwszy, ale najpierw każe przygotować pałac królewski, potem wysyła swoich żołnierzy, aby przygotowali królestwo i przysposobili ludzi do poddania się mu, następnie podąża straż honorowa, ministrowie, a ostatnim jest król. Jest to odpowiednie dla króla. W ten sposób Ja postąpiłem. Przygotowałem Swój pałac królewski, którym jest Kościół, żołnierzami byli święci, którzy dali Mnie poznać ludziom. Następnie przybyli święci jako najbliżsi ministrowie, którzy zasiali cuda. A teraz nadchodzę Ja jako król, aby królować. Tak więc musiałem wybrać duszę, w której miałem założyć Moją pierwszą siedzibę i ustanowić to królestwo Mojej Woli. Pozwól mi więc królować i daj mi pełną swobodę.” (Tom 13, 03.12.1921)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.