Odwieczne Światło zamyka się w głębokich ciemnościach w łonie Swej Matki z miłości do człowieka

Odwieczne Światło Jezus

Odwieczne Światło Jezus Chrystus pozwala zamknąć się w ciasnym więzieniu, w bezdennej otchłani ciemności, aby oświetlić ciemność naszych grzechów. Poniżej niektóre fragmenty zaczerpnięte z pierwszego tomu pamiętnika Luizy Piccarrety, „Małej Córeczki Woli Bożej” ukazujące niezgłębione cierpienia Jezusa w ciemnym więzieniu, w łonie Swej Matki.

„Eksplozja Mojej Miłości przeniosła Mnie z bezmiaru światła i przestrzeni do przepaści w głębokich ciemnościach

Jezus mówi do Luizy: „Córko moja, przyjdź i pomódl się do Mojej drogiej Mamy, żeby ci zrobiła odrobinę miejsca w Swoim matczynym łonie, abyś mogła sama zobaczyć pełen boleści stan, w jakim się znajduję.”

 I w moich myślach zdawało mi się, że Nasza Królowa Mama, żeby sprawić radość Jezusowi, zrobiła mi trochę miejsca i umieściła mnie wewnątrz, ale ciemności były tak głębokie, że nie mogłam Go zobaczyć. Mogłam tylko słyszeć Jego oddech, gdy mówił w moim wnętrzu: Słońce Woli Bożej„Córko moja, spójrz na inną eksplozję Mojej Miłości. Ja jestem odwiecznym Światłem. Słońce jest cieniem Mojego Światła, a widzisz, gdzie zaprowadziła Mnie Moja Miłość, w jakim ciemnym więzieniu przebywam? Nie ma tu promienia światła, jest tu dla Mnie wieczna noc, ale noc bez gwiazd, bez spoczynku! Nigdy nie zasypiam, cóż to za ból! Ciasnota tego więzienia nie daje Mi możliwości wykonania najmniejszego ruchu. Głęboka ciemność, nawet Mój oddech, gdy oddycham przez oddech Mojej Mamy, och jakże jest ciężki! Do tego dodaj ciemność grzechów stworzeń. Każdy grzech był dla Mnie nocą, a wszystkie połączone razem tworzyły bezdenną otchłań ciemności. Cóż za ból! Och, eksplozja Mojej Miłości przeniosła Mnie z bezmiaru światła i przestrzeni do przepaści w głębokich ciemnościach, ciasnej aż do stracenia możliwości oddychania, a wszystko to z miłości do stworzeń!”

I gdy to mówił, szlochał, a szlochając niemal się dusił z braku miejsca, i płakał. A ja tonęłam we łzach, dziękując Mu i współczując. Chciałam dać Mu trochę światła moją miłością, jak Mi to powiedział…

„Moja Miłość zamknęła Mnie w tym ciemnym więzieniu, ogołociła ze wszystkich radości, szczęścia i dóbr, przyoblekając Mnie we wszystkie nieszczęścia stworzeń”

Wewnętrzny głos kontynuował: „Córko moja, nie pozostawiaj Mnie samego w takim odosobnieniu i w takich ciemnościach. Nie opuszczaj łona Mojej Matki, a będziesz mogła zobaczyć siódmą eksplozję Mojej Miłości.

„Córko moja, nie pozostawiaj Mnie samego w takim odosobnieniu i w takich ciemnościach. Nie opuszczaj łona Mojej Mamy, a będziesz mogła zobaczyć siódmą eksplozję Mojej Miłości.

więzienie Jezusa

Posłuchaj Mnie, w łonie Mojego Niebieskiego Ojca byłem bezgranicznie szczęśliwy. Nie było żadnego dobra, którego bym nie posiadał: radość, szczęście, wszystko było do Mojej dyspozycji. Aniołowie z uwielbieniem oddawali Mi cześć, gotowi na każde Moje skinienie. Ach, mogę powiedzieć, że obfitość Mojej Miłości spowodowała, że całkowicie zmieniłem Swój los, zamknęła Mnie w tym ciemnym więzieniu, ogołociła ze wszystkich radości, szczęścia i dóbr, przyoblekając Mnie we wszystkie nieszczęścia stworzeń, a wszystko po to, żeby dokonać zamiany, żeby dać im Mój los, Moje radości i Moje odwieczne szczęście.

Ale to byłoby niczym, gdybym nie znalazł w nich niewdzięczności w najwyższym stopniu i upartej perfidii. Och, jakże Moja odwieczna Miłość była zaskoczona, widząc tak ogromną niewdzięczność i jak płakała nad uporem i perfidią człowieka! Niewdzięczność była najostrzejszym cierniem, jaki przebił Moje Serce, od Mojego Poczęcia aż do ostatniego momentu Mojego Życia.

Spójrz, Moje maleńkie Serce jest zranione i płynie z niego Krew. Jaki ból, jakie tortury przeżywam! Córko moja, nie bądź niewdzięczną dla Mnie. Niewdzięczność jest najcięższym bólem dla Twojego Jezusa, jest to zatrzaśnięcie drzwi tuż przed Moją twarzą, pozostawiając Mnie na zewnątrz skostniałym z zimna. Ale Moja Miłość nie ustała z powodu takiego ogromu niewdzięczności i przeobraziła się w Miłość upraszającą, błagającą, łkającą i żebrzącą.

Nowenna Bożego Narodzenia 

Nowenna Bożego NarodzeniaBoże Narodzenie przygotowane i opowiedziane przez Luizę Piccarretę” to dziewięć eksplozji Miłości Jezusa w łonie Swej Matki wyrażonych w Nowennie przygotowującej do święta Bożego Narodzenia.

Nowenna ukazuje niezgłębioną Miłość i niezgłębione cierpienia Naszego błogosławionego Pana Jezusa Chrystusa, z miłości dla nas i dla zbawienia dusz.

Nowenna została zaczerpnięta z pierwszego tomu pamiętnika Luizy Piccarrety, „Małej Córeczki Woli Bożej”.

pobierz

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.