Przesłanie Luizy Piccarrety i jej misja obwieszczenia Dekretu Boga, który ogłasza spełnienie Królestwa Bożego

Jest wielu mistyków znanych z konkretnej „doktryny”, która charakteryzuje ich życie duchowe. Na przykład:

  • „Miłosierdzie Boże” Świętej Faustyny Kowalskiej;
  • „mała droga w ufnym oddaniu się Bogu” Świętej Teresy z Lisieux;
  • „Nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusowego” Świętej Małgorzaty lub Siostry Józefy Menendez;
  • „Mistyczne Wcielenie” Sługi Bożej Concepción Cabrera;
  • „Orędzia Boga Ojca” Matki Eugenii Ravasio …itd.

Każda z tych postaci (prawie wszystkie kobiety!) przekazała Kościołowi swoje skarby życia duchowego jako owoc „objawień” lub doświadczeń mistycznych zbadanych i potwierdzonych przez Kościół. Jaka jest więc w skrócie doktryna duchowa, która charakteryzuje Sługę Bożą Luizę Piccarretę?

Jest nią „życie w Woli Bożej”. Jest nią Własna Wola Boga, przez Niego przekazana i przyjęta przez stworzenie – człowieka jako dziedzictwo i własne życie.

Czy pisma Luizy to „orędzia” o charyzmatycznym charakterze jak wiele innych (prawdziwych czy domniemanych), które krążą w naszych czasach?

Nie są to „orędzia”, bo po prostu nie istniały one w umyśle Luizy. Luiza ukazuje się jako mistyczna dusza, która pozostawiła po sobie swoje pisma, podobnie jak wielu innych starożytnych i współczesnych autorów Kościoła, których osobiste doświadczenia duchowe są nam znane, gdyż pozostawili po sobie świadectwa swoich bogatych przeżyć ascetyczno-mistycznych. Na przykład wielcy „klasycy” jak Święta Teresa z Avila, Święty Jan od Krzyża lub w ostatnim czasie Święta Teresa z Lisieux, Święta Faustyna Kowalska – żeby wymienić choć kilku. Luizę tylko po części można rozpatrywać w tych kategoriach, ponieważ jej pisma nie tylko opisują podróż życia duchowego, ale są także obwieszczeniem odwiecznego Projektu, Dekretu Boga, który ogłasza spełnienie Swojego Królestwa: Królestwa Woli Bożej.

Co jest istotą jej przesłania?

Cytując słowa Jezusa: „W tych burzliwych i pędzących zawrotnie w kierunku zła czasach, nie mógłbym dać większej Łaski niż ta, którą jest ukazanie, że pragnę przekazać wielki Dar Królestwa Najwyższego ‘Fiat’.” Ściślej mówiąc, jest to spełnienie tego Królestwa, o które prosimy w Modlitwie „Ojcze Nasz”: począwszy od Luizy, Wola Boża musi być spełniana na ziemi w nowy sposób, w taki, w jaki jest spełniana w Niebie, gdzie jest Źródłem wszelkiego dobra i szczęścia, gdzie jest Życiem Boga i Jego dzieci. A zatem Nasz Pan rozpoczyna Swoje nadzwyczajne Orędzie tymi słowami: „Przychodzę, aby pozostać z wami i aby żyć razem z wami i żyć tylko jedną Wolą, tylko jedną Miłością.

Wydaje się, jakby w Luizie były dwie różne osoby, jakby dwie różne duchowości, dwa wymiary, dwa światy, dwie rzeczywistości, tak wielkie, że nam umykają…

Jedna z nich wydaje się być bardziej w naszym zasięgu, wydaje się łatwiejsza do zrozumienia – ta, która mówi o posłuszeństwie, o krzyżu… Ale jest też ta druga, która dotyczy „życia w Woli Bożej”. Są to dwa powołania czy misje Luizy – pierwsza to „Ofiara” wraz z Jezusem w Dziele Zbawienia, a druga, którą Jezus przedstawia jej później, to depozytariusz prawd Woli Bożej, prekursor nowej generacji, generacji wyczekiwanej przez Jezusa, generacji, która będzie posiadać wszystko wspólne z Jezusem, będzie posiadać Wolę Bożą jako własne życie… Pod koniec 12-tego tomu, Jezus mówi Luizie, że do tej pory pełniła ona ten sam urząd, jaki pełniło na ziemi Jego Przenajświętsze Człowieczeństwo, ale od tej chwili będzie pełniła urząd Woli Bożej w Jego Człowieczeństwie. (17.03.1921)

I tak jak duchowość Luizy można wyjaśnić tylko poprzez jej doktrynę (Wola Boża, Życie Boga i Życie przeznaczone dla dzieci Bożych), tak też można ją wyjaśnić poprzez jej podwójny urząd – ten, w którym jest ofiarą i ten drugi, w którym daje początek „życiu w Woli Bożej” i w którym jest depozytariuszem prawd Woli Bożej objawianych za jej pośrednictwem.

„Do tej pory trzymałem cię przy Sobie, aby złagodzić Moją Sprawiedliwość i zapobiec wylaniu surowszych kar na ziemię. Teraz (…) pragnę, abyś ty razem ze Mną, w Mojej Woli, zajęła się przygotowaniem ery Mojej Woli. Kiedy zapuścisz się w głąb drogi Mojej Woli, powstanie tęcza pokoju, która utworzy ogniwo łączące Wolę Bożą i wolę ludzką, z którego Moja Wola rozpocznie Swoje Życie na ziemi i które zapoczątkuje spełnienie modlitwy Mojej i całego Kościoła: przyjdź Królestwo Twoje, bądź Wola Twoja, jako w Niebie, tak i na ziemi.” (02.03.1921)

 Sam Jezus powiedział do niej: „Twoja misja jest wielka, ponieważ nie mówimy tu jedynie o świętości osobistej, ale o ogarnięciu wszystkiego i wszystkich i o przygotowaniu Królestwa Mojej Woli dla ludzkich pokoleń.

Dlatego Jezus wezwał Luizę, aby stanęła na Czele drugiego pokolenia Dzieci Światłości”: jest ona Trębaczem – jak mówi do niej – który ma zgromadzić nowe, tak żarliwie wyczekiwane i umiłowane pokolenie. Jest Pierworodną córką, „Sekretarką i pisarzem Jezusa”, Nauczycielem najbardziej wzniosłej nauki”, którą jest WOLA BOŻA itp. Są to tytuły, jakich Jezus często używał w odniesieniu do Luizy. Luiza jest więc Małą córeczką Woli Bożej.ą ją wypełniła.

Modlitwa z prośbą o beatyfikację Sługi Bożej Luizy Piccarrety

Panie mój, Jezu Chryste, który tak bardzo pragniesz, aby Wola Boża miała Swoje Królestwo na ziemi, jak jest w Niebie, racz, prosimy Cię, wprowadzić „lampę”, którą zapaliłeś na „świeczniku” Swego Kościoła, „aby ujrzeli światło ci, którzy wchodzą” (por. Łk 8,16), i wynieś do chwały Świętych, ku czci Twojej Woli, Twoją uniżoną Sługę Luizę Piccarretę, „Małą Córeczkę Woli Bożej”, która „będąc posłuszną aż do śmierci”, tak bardzo wielbiła Cię na ziemi, przykładem swych niezwykłych cnót, swymi wzniosłymi pismami oraz całym swym życiem ofiarowanym dla zbawienia i uświęcenia dusz. Amen.

Naszą nadzieją jest nie tyle, aby Luiza została wyniesiona przez Kościół do chwały Świętych, ale żeby Wola Boża została wywyższona w taki sposób, w jaki Jezus objawia Ją w życiu, a zatem w pismach Luizy. Aby, jak mówi Luiza w jednym ze swoich listów, „Kościół otrzymał ten Niebiański Pokarm, który odrodzi go do jego największego triumfu.

Wywyższenie Woli Bożej (co nie jest akceptacją, ale przyjęciem Jej z radością, z wdzięcznością i z miłością), jako słuszne następstwo, spowoduje wywyższenie także „Sługi Bożej” Luizy Piccarrety, uznanie jej roli i wyjątkowej misji, którą, w Swoim Projekcie Miłości Bóg chciał jej powierzyć i uznanie wierności, z jaką ją wypełniła.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.